STOWARZYSZENIE NA RZECZ OCHRONY ŚRODOWISKA NATURALNEGO GMINY CHOSZCZNO

Nasze Choszczno

Wójt KRZĘCINA przyjacielem wiatrakowców?

Można przypisać winę, a może jednak zasługę w zakresie "zawiatrakowania" gminy Krzęcin poprzedniemu wójtowi, bo to on złożył w radzie gminy wniosek o uchwalenie planu zagospodarowania przestrzennego, można także „gratulować” radnym rady miejskiej, którzy ten plan uchwalili.

Tak czy inaczej aktualny wójt nie grzeszy orginalnością i nie wykazuje żadnej inicjatywy aby ten trend odwrócić.

Wiatraki nie dały ludziom darmowego prądu, szkoły wiejskie znikają a długi gminy ściągają ją coraz bardziej na dno.

„Ustawa odległościowa” dotycząca budowy wiatraków skutecznie zablokowała ich budowę w odległościach uważanych za szkodliwe dla zdrowia społecznego. Dlatego praktycznie nie jest możliwe postawienie masztu elektrowni wiatrowej bliżej niż 2000 m od domów. Jednak nie dotyczy to Krzęcina, bo plany wiatrakowe tutaj już są.

Wójt Krzęcina otrzymał od nas odpowiednie informacje dotyczące złego oddziaływania wiatraków na zdrowie ludzi ale ich nie uwzględnia, zresztą podobnie postępuje z opiniami Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. Propozycja przeprowadzenia rozprawy administracyjnej z udziałem mieszkańców nie została przyjęta przez wójta dr Brzustowicza.

Wspomniana Ustawa z racji istnienia farm wiatrowych i udzielenia zgody na budowę następnych w gminie Krzęcin powoduje ograniczenia w zabudowie w gminie Choszczno.

W Krzęcinie pod wiatraki plany są uchwalone i to one właśnie wymuszają uchwalanie brakujących planów zagospodarowania przestrzennego w zakresie porządku urbanistycznego dotyczącego zabudowy mieszkalnej. Czas na to jest do lipca 2019r. O przyszłość gminy pewnie będzie musiał zadbać nowy wójt, chyba, że aktualny nie godzi się na całkowite zablokowanie budownictwa mieszkaniowego w Krzęcinie i okolicach i popracuje nad potrzebnymi gminie uchwałami.

Krzęcińskie DNI WIATRAKA, inwestorzy wiatrakowi i przyjaciel wiatrakowców wójt (członek Stowarzyszenia Przyjaznego Energetyce Odnawialnej) na pewno w przyszłości nie będą już kreować opinii mieszkańców na swoją nutę. Angażowanie członków naszych stowarzyszeń w procesy sądowe (np. przez firmę RENPRO) odnosi skutek odwrotny od zamierzonego.

W wielu polskich gminach wiatraki traktowane są nie jako nowinki techniczne czy konieczne inwestycje OZE ale jako zagrożenie zdrowia, budownictwa, rozwoju turystyki, dewastacje krajobrazu naturalnego, zachwianie bioróżnorodności.

Jakie korzyści ma Krzęcin z wiatraków?

Boiska i orliki powstałe z dotacji nie mających nic wspólnego z wiatrakami? Kanalizacje gminne z następnych kredytów?

Budżet gminy aktualnie nie wzrasta dzięki wiatrakom, ale na pewno z ich powodu jest pozbawiany subwencji pieniężnych z budżetu centralnego.

Czy Pan wójt skusi się na poważną debatę z mieszkańcami i może wskaże korzyści gminne z obecności wiatraków? Na pewno czas pokaże a następne wybory ocenią, czy lokalna społeczność akceptuje taki sposób zarządzania gminą.